PARAFIA RZYMSKOKATOLICKA PW. NAJŚWIĘTSZEGO SERCA JEZUSA W ŚREMIE, ARCHIDIECEZJA POZNAŃSKA

PARAFIA NAJŚWIĘTSZEGO SERCA JEZUSA
W ŚREMIE, ARCHIDIECEZJA POZNAŃSKA

Misja Jana Pawła II streszcza się w słowie “prawda”

Pontyfikat św. Jana Pawła II stanowił część jego życia. Jacek Moskwa towarzyszył Papieżowi Wojtyle przez 27 lat. Również podczas historycznych pielgrzymek do Polski w latach 80., następnie przez 15 lat w Rzymie jako korespondent telewizji, radia oraz wielu polskich dzienników. Uczestniczył w wielu ważnych wizytach Jana Pawła II: w Ziemi Świętej, na Kubie, w Meksyku, w Stanach Zjednoczonych, w Indiach oraz na Bliskim Wschodzie i w wielu krajach europejskich.

Jacek Moskwa napisał wiele książek o Janie Pawle II, m.in. „Prorok i polityk”, „Papież, który zmienił świat”, „Pontifex Maximus” oraz czterotomową, najobszerniejszą biografię „Droga Karola Wojtyły”. Poznał go, jak mało kto.

„W Karolu Wojtyle była jakaś wewnętrzna prawda, którą potrafił przekazać innym. Wewnętrzna prawda, w którą wierzył bardzo głęboko. Nie tylko wierzył w Boga, ale wierzył także w to, co Ewangelia mówi nam o ludzkiej moralności. Potrafił działać według tej prawdy i przekazywać ją innym. Prawda to jest słowo, w którym streszcza się jego misja na tym padole” – podkreśla w wywiadzie dla Radia Watykańskiego Jacek Moskwa.

Zwraca uwagę, że był to „pierwszy pontyfikat światowy. Nie było ludzi na świecie, którzy nie wiedzieliby o Janie Pawle II i to nie tylko w krajach, które odwiedził, ale także w tych, do których nie mógł pojechać. Nie mógł udać się do ogromnych Chin, nie mógł pojechać do Rosji, ale ludzie w tych krajach wiedzieli o nim i w jakiś sposób odnosili się do niego. Dlatego był to pontyfikat światowy. Oczywiście, nie wszyscy z tą niesioną przez niego prawdą się zgadzali, ale musieli się do niej odnieść, opowiedzieć się za lub przeciw”.

Jacek Moskwa uważa, że Karol Wojtyła potrafił świetnie wykorzystywać media. Był postacią, która zmieniła historię. Miał wielką odwagę w krytykowaniu dyktatorów wzniecających wojny. Był ponadto osobą bardzo ciepłą, obdarzoną poczuciem humoru. Wielkie świadectwo życia dał, kiedy nie mógł już mówić, ale cierpiał fizycznie.

„Papież mówił nam, że cierpienie jest częścią naszego życia. I teraz w okresie pandemii, w czasie kryzysu światowego powinniśmy o tym pamiętać. Złudzeniem jest myślenie, że będziemy żyć ciągle w świecie szczęśliwym i do końca uporządkowanym. Papież własną osobą nam to mówił” – zauważa Jacek Moskwa.

Wskazuje też na cechę charakterystyczną ostatnich lat pontyfikatu Jana Pawła II. „Jeszcze bodaj w 1992 roku powiedział, że idzie do szpitala na operację. Uczynił swoje choroby, swoje słabości sprawą publiczną. Przed tym ludzie dowiadywali się o chorobach papieża dopiero wtedy, gdy umierał. Jan Paweł II zrobił z tego sprawę publiczną, ale to był ważny element jego misji, w tym się ona wyrażała. Gdziekolwiek przebywał, spotykał się z ludźmi chorymi, a na Kubie pamiętam, powiedział kiedyś: «Ja jestem jednym z was»” – podkreślił Jacek Moskwa.

Zobacz także...